A więc mieszkanie w mieście jest tańsze

Posted by mgr inż. Krzysztof Lis | Budowa, Działki, Eksploatacja, Finansowanie, Kupno | piątek 16 Maj 2008 9:07

Dziś na portalu dom.gazeta.pl opublikowany został artykuł “Wynająć, kupić, czy wybudować”. W artykule przeprowadzono analizę trzech wariantów zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych rodziny:

  • kupno mieszkania o powierzchni 80 m² na rynku pierwotnym (wykończonego),
  • wynajem mieszkania o takiej samej powierzchni,
  • budowę domu o powierzchni 150 m² wraz z kupnem działki o powierzchni 1 200 m², pod miastem (20 km od centrum).

Przyjęto do obliczeń warunki warszawskie.

No i co się okazało? Że jednak mieszkanie w Warszawie jest tańsze niż dom pod Warszawą. Zwłaszcza, gdy patrzy się na zagadnienie szerzej niż w samym kontekście inwestycji.

Przyjęto następujące założenia. Wynajem mieszkania kosztuje ok. 3 950 PLN miesięcznie. Zakup mieszkania — 720 000 PLN, czyli ok. 9 000 za metr kwadratowy. Budowa domu wraz z kupnem działki — 825 000 PLN. Ale to tylko koszty podstawowe. Dodatkowe koszty (taksa notarialna, wpis do księgi wieczystej, podatek od czynności cywilnoprawnych) to odpowiednio 4 500 i 8 300 PLN dla kupna mieszkania i budowy domu!

Rata kredytu w PLN obliczona została w wysokości ok. 4 800 PLN i 5 600 PLN (kupno mieszkania i budowa domu), w CHF — 3 600 i 4 100 PLN (odpowiednio). No i co… w tym momencie wydawałoby się, że kupno mieszkania czy budowa domu są tańsze albo ledwie nieznacznie droższe, niż wynajem mieszkania. Ale niestety, życie nie jest takie proste. Bo jest jeszcze cała masa kosztów, którymi obciążeni są właściciele nieruchomości. Będą to, odpowiednio dla własnego mieszkania i domu:

  • ubezpieczenie – 700 i 1 100 PLN,
  • dodatkowe koszty eksploatacji (czynsz, media) – 9 600 i 14 400 PLN (dla mieszkania wynajmowanego – 2 400 PLN),
  • koszty renowacji – 3 600 i 6 200 PLN,
  • podatek od nieruchomości – 1 000 i 1 400 PLN.

Istotne jest, że koszt dojazdu do pracy określono na identycznym poziomie dla obu mieszkań, dla domu pod miastem jest wyższy o ok. 3 500 PLN!

Na mieszkaniu wynajmowanym nie można zarobić. Na nieruchomości kupionej, i owszem. Zakładając roczny wzrost wartości mieszkania na poziomie 8% a domu na poziomie 6%, przy kredycie w CHF można netto po roku zarobić odpowiednio dla mieszkania i domu ok. 18 000 PLN lub 8 000 PLN. Po dwóch latach różnica maleje — 58 500 lub 54 500 PLN.

Co z tego wynika? Że przy tak przyjętych założeniach koszt domu zbudowanego pod miastem jest najwyższy. Najbardziej opłaca się wynajem mieszkania, choć jeśli uwzględnić wzrost wartości nieruchomości bardziej opłaca się jego kupno.

Dla innych założeń wyniki mogą być zupełnie inne. Dziwi mnie zwłaszcza założenie, że dom będzie zbudowany ok. 20 km od centrum Warszawy — w takiej okolicy w zasadzie nie da się tanio kupić działki

2 komentarzy »

  1. komentarz - autor: Depi — 17.05.2008 @ 17:45

    Dla odpowiednio dobranych założeń każde twierdzenie można udowodnić. To jest NIC nie warte.

    Ja buduję dom 15km od centrum i będzie tanszy od apartmentu w miasteczku Wilanów, nie mówiac nawet o centrum miasta.

  2. komentarz - autor: admin — 17.05.2008 @ 18:07

    I dlatego przy każdej takiej analizie koniecznie muszą się znaleźć dokładnie opisane założenia. Wtedy można się zastanowić, czy wynik analizy pasuje do naszego przypadku.

    W mojej opinii jest tu za dużo niewiadomych, założonych “z sufitu” — roczny przyrost wartości mieszkania, domu, wzrost kosztów wynajmu, koszty przejazdów samochodem do i z pracy…

Dodaj komentarz