Pozwól bankom walczyć o swój kredyt

Posted by mgr inż. Krzysztof Lis | Finansowanie | poniedziałek 9 Czerwiec 2008 11:58

Do tej pory ktoś, kto chciał zaciągnąć kredyt na budowę albo zakup nieruchomości, miał spory kłopot. Znalezienie dobrego kredytu naprawdę nie jest łatwe.

Na polskim rynku jest co najmniej kilkadziesiąt instytucji finansowych. Banki o zasięgu ogólnokrajowym, SKOKi, banki spółdzielcze. Naturalne jest, że typowy klient odwiedzi tylko kilka albo najwyżej kilkanaście takich instytucji. W końcu ma pewne ograniczenia czasowe a nie zawsze może znaleźć w pobliżu placówkę wymarzonego banku.

Inne wyjście to znalezienie doradcy kredytowego. I zaufanie temu doradcy, że znajdzie on kredyt najlepszy dla klienta a nie dla samego siebie. Że nie będzie to kredyt, na którym doradca zarobi najwięcej (bo ma największą prowizję). Drugie ryzyko to preferowanie niektórych instytucji przez takich doradców, którzy najczęściej zatrudniani są przez firmy powiązane kapitałowo z tymi właśnie instytucjami! Naprawdę niezależnych doradców finansowych na rynku jest mało i trudno do nich się dostać. Takie firmy się nie reklamują, bo działają na zasadzie poleceń — jeden zadowolony klient poleca doradcę swoim znajomym.

Stąd sposób na zdobycie kredytu, o którym dziś piszę, wielu osobom wyda się trudnym do uwierzenia. Wyobraź sobie bowiem sytuację, w której to nie Ty chodzisz do banku szukać najlepszej oferty. Zamiast tego banki będą licytować między sobą oferty, by móc udzielić Tobie kredytu! Mam na myśli tzw. aukcje kredytowe

System działa w sposób następujący:

Otwierając taką aukcję w gruncie rzeczy wysyłasz do banków komunikat: chcę wziąć kredyt, proszę o zaproponowanie warunków. Na podstawie podanych przez Ciebie parametrów, banki będą składać Ci propozycje. Z nich wybierasz tę jedną, najlepszą. I zamykasz aukcję.

Po zamknięciu aukcji dostajesz od operatora systemu tzw. certyfikat. On jest dowodem na to, że bank zdecydował się udzielić Ci kredytu na tych warunkach, o jakich była mowa w jego ofercie. Z tym certyfikatem możesz udać się do najbliższego oddziału tego banku, albo czekać, aż jego pracownik skontaktuje się z Tobą telefonicznie. Najczęściej trwa to nie dłużej niż jeden dzień roboczy.

Co istotne, zamknięcie aukcji nie powoduje żadnych zobowiązań! Nie musisz podpisać z tym konkretnym bankiem umowy kredytowej. Oczywiście zamknięcie aukcji nie jest też gwarancją uzyskania kredytu. Bank sprawdzi Twoją zdolność kredytową (może warto będzie spróbować tę zdolność kredytową poprawić) i wartość nieruchomości.

Cały proces jest dla klienta bezpłatny! Skąd więc biorą się pieniądze na utrzymanie serwisu? Z prowizji płaconych przez banki. Ale dzięki temu, że ostatecznie to Ty podejmujesz decyzję o wyborze banku, masz pewność pełnej odpowiedzialności za jej skutki.

3 komentarzy »

  1. Pingback - autor: Kredyty hipoteczne drożeją | Blog budowniczy — 22.06.2008 @ 20:04

    [...] to zobaczyć na żywo w przypadku tzw. aukcji kredytowych. To ciekawy sposób poszukiwania kredytu, gdy to banki starają się zaproponować klientowi jak [...]

  2. Pingback - autor: Jak zdobyć kredyt w jenach (JPY)? | Blog budowniczy — 8.07.2008 @ 7:47

    [...] można zdobyć? Na przykład w serwisie AukcjeKredytowe.pl. Pisałem już tu o nim raz (w artykule Pozwól bankom walczyć o swój kredyt), bo uważam go za wyjątkowo warty uwagi, ze względu na sposób zdobywania kredytu. Artykuły [...]

  3. Pingback - autor: Co wpływa na zdolność kredytową i czy można ją poprawić? | Blog budowniczy — 9.07.2008 @ 10:42

    [...] można miesięcznie zwracać do banku. Nawet przy tak nietypowym sposobie zdobywania kredytu jak aukcje kredytowe, jest to podstawowy wyznacznik wielkości kredytu, który możemy [...]

Dodaj komentarz