Klimatyzacja i ogrzewanie z jednego urządzenia?
O istnieniu klimatyzatorów wie z pewnością większość z nas. Urządzenia te są coraz powszechniej stosowane do schładzania pomieszczeń biurowych i mieszkalnych. Nic dziwnego, przywykamy powoli do komfortu i nie chcemy siedzieć latem w wysokiej temperaturze.
Niewielu z nas jednak wie, że klimatyzator może również służyć do ogrzewania! Trudno w to uwierzyć, ale to fakt. Niektóre klimatyzatory mają funkcję grzania.
Czym jest bowiem klimatyzator? Urządzeniem podobnym do lodówki. Sprężarka spręża gaz, który następnie zostaje skroplony. W procesie skroplenia gaz (czynnik chłodniczy) oddaje ciepło, na wymienniku z tyłu lodówki, albo na zewnętrznej części klimatyzatora. Później przepływa przez zawór dławiący, gdzie obniża się ciśnienie czynnika. Potem paruje w parowniku, odbierając ciepło. Od strumienia powietrza, który jest schładzany i wdmuchiwany do pokoju, albo pomidorów, mięsa i mleka w lodówce.
Ale przecież nic nie stoi na przeszkodzie, by ten cykl odwrócić. Przecież jeden klimatyzator może pracować w obie strony, trzeba go tylko odpowiednio zaprojektować. Wtedy okazuje się, że można produkować ciepłe powietrze odbierając energię od chłodnego powietrza na zewnątrz domu.
Takie ogrzewanie jest bardzo wygodne w użyciu. Jest też całkiem tanie, mniej więcej dwu- lub trzykrotnie tańsze, niż ogrzewanie prądem w piecach elektrycznych. Tu oczywiście źródłem energii dla klimatyzatora jest prąd, ale jest on wykorzystywany lepiej, niż w zwykłej grzałce. Przykładowy klimatyzator daje 5,5 kW ciepła zużywając tylko 1,8 kW prądu! Cała reszta ciepła pobierana jest z zewnątrz… Bo taki klimatyzator jest niczym innym jak prostą pompą ciepła!
Niestety, większość klimatyzatorów z funkcją grzania działa tylko przy temperaturach zewnętrznych wyższych niż -2…-7°C. Tyle tylko, że w niektórych sezonach grzewczych temperatura spada niżej na bardzo krótko!

[...] opis jak dołożyć do projektu piwnicę i czy warto instalować w domu klimatyzację, [...]